Lolek

Pole Mokotowskie to nie tylko stawy, krzaki i łąka – to też miejsce gdzie można coś zjeść i się napić. Najbardziej znany jest chyba Lolek, którego pamiętam jeszcze z czasów nastoletnich, gdy nie miałam jeszcze 21 lat (18? nie pamiętam) i nie chcieli mnie wpuścić! Teraz takiej zasady już nie …

Pole Mokotowskie

Nie ma chyba drugiego takiego parku, który byśmy tak kochały i nie znosiły. Kochamy za przestrzeń, za różnorodność, za możliwość schowania się i przede wszystkim za możliwość socjalizowania się. Nie znosimy za weekendowy hałas i tłum, zapachy, za pędzących ścieżkami dla pieszych rowerzystów. Wcześniej znałam Pole jako uciążliwą, chociaż miłą …