Skwer Bohdana Wodiczko/Park Karola Beyera

Dzień dobry Drogim Szanownym, dziś będzie wpis gościnny. Poznałam Marysię dość dawno temu w Machinarium, propsiej knajpce, o której na pewno jeszcze kiedyś tu będzie. Byłam ze zwierzyńcem, więc wywiązała się rozmowa o blogu – i koniec końców obiecałam, że dorzucę swoje trzy grosze. Strasznie długo zwlekałam z pierwszym wpisem, …