Tam i z Powrotem

„Przygody! To znaczy: nieprzyjemności, zburzony spokój, brak wygód. Przez takie rzeczy można się spóźnić na obiad”. Ja nie mam wątpliwości, przygody duże i małe to całkiem fajna sprawa. Za to Freja ma. Bo jak tu pogodzić przygody i możliwość spóźnienia się na obiad? Wszak obiad to najważniejszy element dnia. Tak …

Bajeczny Jednorożec

To chyba było jedno z pierwszych miejsc, do którego razem trafiłyśmy. Rzadko jednak zasiadamy na dłużej z lodami, więc jakoś nie było okazji ani do zdjęć, ani do refleksji. Jednorożec to jedna z najlepszych lodziarni w Warszawie. Freja uważa, że najlepsza, bo regularnie udaje się jej wyżebrać mały rożek jednorożca. …

Z wizytą w… drukarni

Jestem wierną czytelniczką Dzień Dobry Mokotów. Zawsze brakowało mi dobrych informacji lokalnych o tym, gdzie pójść i co się dzieje, więc od początku kibicowałam Ani Kozioł i jej koncepcji. Zresztą przyznam, że Wawa Pies powstał trochę z inspiracji Dzień Dobry Mokotów. Ania opisuje różne miejsca na Mokotowie, w tym też …

Bradonna

Z Freją chodzę do pracy (o tym może kiedyś napiszę), chodzę po knajpach, więc dlaczego i nie iść razem do sklepu? Zwłaszcza jak wiosenny, sobotni poranek aż się prosi na spacer na Puławską do Bradonny. Bo biusty duże, biusty małe, mikro, maksi, zwykłe, okrągłe, asymetryczne, w kształcie stożka czy łezki, …

Psia knajpa na Mokotowie

Zawsze lubiłam ulicę Willową. Blisko Morskiego Oka, piękne budynki, obok prześliczna ulica Słoneczna, a na rogu z Puławską moja ukochana Mokoteka. A teraz mam(y) kolejny powód, żeby jeszcze bardziej lubić. Jakiś czas temu zostało otwarte tu Bark and Bean – knajpka, która reklamuje się hasłem: „Pierwsze takie bistro przyjazne psom …