Sobotnie słodkości na Dąbrowskiego

Cukiernię na Dąbrowskiego pamiętam „od zawsze”. W dzieciństwie to tutaj brał mnie i moje siostry dziadek na ciastko. Potem miałam dłuższą przerwę, ale ostatnio zaczęłam zaglądać na kawę i ciastko. Albo kulkę lodów. Mają świetne espresso, ciastka też całkiem ok, chociaż pewnie znam lepsze cukiernie. Kryś broni się jednak bezpretensjonalnością. …