Bajeczny Jednorożec

To chyba było jedno z pierwszych miejsc, do którego razem trafiłyśmy. Rzadko jednak zasiadamy na dłużej z lodami, więc jakoś nie było okazji ani do zdjęć, ani do refleksji.

Jednorożec to jedna z najlepszych lodziarni w Warszawie. Freja uważa, że najlepsza, bo regularnie udaje się jej wyżebrać mały rożek jednorożca. W dodatku zawsze stoi tu miska z wodą. Jest jednak jeden mankament: lodziarnia jest tak popularna, że zwykle trzeba odstać swoje w dwóch chaotycznych kolejkach – do kasy i po lody. Poprosiłam ostatnio Freję, żeby grzecznie zaczekała przed drzwiami. W środku kłębił się tłum spragnionych ochłody Warszawiaków w każdym wieku i trudno mi było sobie wyobrazić jeszcze do tego psa, który się plącze pod nogami, usiłując złapać co lepsze zapachy. Na moją sugestię, że ma zostać na zewnątrz, usłyszałam oburzony głos pracowniczki Jednorożca: „Ależ u nas psy wchodzą do środka”. Trudno mi było w tej sytuacji nie uśmiechnąć się, a Freja dostała pozwolenie na węszenie w środku i zaprzyjaźnienie się ze wszystkimi dziećmi (im więcej lodów na buziach tym większa miłość mojego psa). I, o dziwo, nikt z rodziców nie protestował.

Ja najbardziej lubię gorzką czekoladę i miętę pieprzową. Ale podobno można tu zjeść też najlepszy sorbet mango w Warszawie.

Freja oczywiście uwielbia wszystko, a najbardziej rożki.

Jednorożec

Narbutta 38 (róg Kazimierzowskiej)

http://www.lodyjednorozec.pl/
https://www.facebook.com/lodyjednorozec

Komentarze